Monika Półchłopek
18 lutego 2026
Ten artykuł przeczytasz w ciągu 10 minut
- W ofercie marki TRW jest wszystko, czego potrzebujesz - klocki do motocykli sprzed lat, ale i do tych najnowszych oraz z najmocniejszymi silnikami.
- Dajemy Ci do wyboru dwie mieszanki organiczne i aż trzy mieszanki, wykonane ze spieków metalicznych! Są idealne do chopperów/cruiserów, które w ostatnich latach znacznie przyspieszyły, a niektóre z nich mają nawet niemalże sportowe układu hamulcowe.
Motocykliści, jeżdżący cruiserami lub chopperami, mogą wybierać z 5 różnych mieszanek okładzin klocków hamulcowych marki TRW. W ofercie są okładziny organiczne w dwóch wariantach, a także trzy odmiany mieszanek wykonanych ze spieków metalicznych. Wszystkie mają homologację drogową i spełniają surową normę ECE R90.
Klocki hamulcowe marki TRW, należącej do grupy ZF Aftermarket, cały czas są ulepszane. Do końca 2025 roku w ponad 90% produktach udoskonalono mieszanki - pozwala to na skrócić drogę hamowania (przy stałym ciśnieniu w układzie) o nawet 12%.
TRW jest mocnym graczem także dzięki technologii NRS (Nucap Retention System), stosowanej we wszystkich modelach i to niezależnie od budowy okładziny. NRS jest to wzmocnione, mechaniczne połączenie materiału ciernego z płytką nośną klocka za pomocą specjalnych haczyków – dzięki nim nawet bardzo zużyta lub przegrzana okładzina nie oddzieli się od reszty klocka.
Klocki organiczne – TRW ALLROUND
Organiczne klocki hamulcowe z podstawowej linii ALLROUND są przeznaczone głównie do lżejszych motocykli oraz tych o słabszych silnikach. Nie potrzebują one bardzo dużej siły hamowania, a dużo ważniejsze jest jej precyzyjne dozowanie. Klocki tego typu są cenione szczególnie przez początkujących motocyklistów, gdyż dają dobre wyczucie siły hamowania, tak ważne w motocyklach bez systemu ABS. To idealna propozycja dla lekkich criuserów klasy 125 cm3, nowoczesnych cruiserów dopasowanych do prawa jazdy kategorii A2, a także klasyków takich jak Yamaha Virago 750/1100. Klocki organiczne są też wręcz wskazane do motocykli retro, wyposażonych w żeliwne tarcze hamulcowe (a wśród nich również możemy spotkać cruisery).
Klocki z grupy ALLROUND nie nadają się jednak do wszystkich pojazdów. Mogą się nie sprawdzić w cięższych cruiserach i maszynach o znacznej mocy, takich jak Ducati Diavel. W takim wypadku okładzina może się przegrzać, co objawi się spadkiem siły hamowania (fadingiem). Poza tym, takie klocki trzeba bardzo dokładnie dotrzeć. Materiał organiczny nie lubi się również z wilgocią, gdyż żywica jest higroskopijna, czyli pochłania wilgoć. Z tego powodu boki okładzin organicznych pokryte są farbą.
Klocki organiczne – TRW Performance Comfort
Do cięższych, ale nadal nie zbyt szybkich motocykli typu chopper/cruiser, przeznaczona jest mieszanka Performance Comfort (PC). Ona również bazuje na żywicy, ale w jej składzie jest więcej węglowych składników ciernych. Dzięki temu inżynierowie uzyskali bardzo dobrą modulację wraz z wysokim współczynnikiem tarcia. Klocki tego typu bardzo dobrze sprawują się w nieco cięższych motocyklach. Podczas ich zużycia generuje się dużo mniej pyłów, co może znacznie wpłynąć na wygląd motocykla – szczególnie docenią to właściciele klasyków czy cruiserów z chromowanymi felgami. Dla starszych maszyn typu Harley-Davidson, a także japońskich cruiserów, może być to bardzo ciekawa propozycja.
Spieki metaliczne – SV, SH oraz TRQ
Okładziny ze spieków metalicznych powstają w wyniku połączenia materiałów ciernych z nośnikiem, którym w tym przypadku jest stop oparty głównie na miękkiej miedzi. Składniki są ze sobą spajane w bardzo wysokiej temperaturze i pod wysokim ciśnieniem. Proces ten zwany jest sinterowaniem, stąd też popularna nazwa klocków - sintermetalowe.
Okładziny tego typu mają bardzo dużo zalet - nie wymagają długiego docierania, bo praktycznie od samego początku gwarantują zadowalającą siłę hamowania. Ich parametry przy założonym stałym ciśnieniu w układzie hamulcowym są dużo lepsze niż klocków organicznych. Kolejnym plusem są dobre parametry ich pracy zarówno po rozgrzaniu, jak i na zimno, a także w sytuacji, kiedy tarcza jest mokra. Okładziny tego typu nie są też tak podatne na fading, a sama mieszanka nie chłonie wilgoci. Lista wad spieków metalicznych jest bardzo krótka i składa się praktycznie z jednego punktu – nieco szybsze zużycie tarcz hamulcowych.
Jedną z podstawowych różnic między okładzinami organicznymi a ze spieków metalicznych, jest stopień wyczucia siły hamowania w pierwszej jego fazie. Gdy materiał cierny zaczyna być dociskany do tarczy hamulcowej, okładziny sintermetalowe sprawiają, że kierowca wyraźniej odczuwa początek hamowania. W przypadku okładzin organicznych ten moment jest delikatniejszy. Początkujący motocykliści bardziej lubią miękkie hamowanie klocków organicznych, natomiast doświadczeni kierowcy niekiedy decydują się na ostrzejsze wyczucie hamulca.
Większość współczesnych cruiserów może jeździć na klockach tego typu, tym bardziej, że w ostatnich latach w tym segmencie rynku motocykli dokonał się wręcz pokoleniowy skok. W jednośladach Ducati, Harley-Davidson, czy Indian, montowane są niemal wyczynowe układy hamulcowe, sygnowane logotypami marek, znanych z wyścigów drogowych. Klocków tego typu nie powinno się jednak łączyć z żeliwnymi tarczami, które możemy spotkać w wiekowych motocyklach.
Drogowe klocki hamulcowe TRW, wykonane ze spieków metalicznych, występują w trzech podgrupach. Pierwsza z nich to SV, czyli typowe standardowe klocki metaliczne na przednią oś. Druga grupa to mieszanka SH, przeznaczona na tylną oś. Trzecie to sportowe klocki TRQ (od Track Racing Quality), które wciąż posiadają homologację drogową.
Motocykliści, którzy mają najszybsze power-cruisery, i jeżdżą bardzo dynamicznie, powinni wybrać okładziny TRQ. Rekomendacja dotyczy również najcięższych, ważących nawet ponad 400 kilogramów, motocykli cruiser. Zwiększony współczynnik tarcia także już od samego początku hamowania może znacznie podnieść poziom bezpieczeństwa – szczególnie podczas długiej jazdy po górskich serpentynach.